RU | ENG

Dochodzenie roszczeń

Dochodzenie roszczeń

Zarówno w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, jak i w życiu osobistym, wielu z nas mierzy się z zagadnieniem dochodzenia roszczeń cywilnoprawnych i koniecznością obrony przed cudzymi żądaniami. Często ewentualny spór dotyczyć może roszczeń majątkowych (wyrażonych w pieniądzu). Omawiane kwestie są immanentnie powiązane z transakcjami handlowymi, lecz nie tylko z nimi.

Przykłady zobowiązań – dochodzenie roszczeń

Bywa, że nie możemy „doprosić się” zapłaty za sprzedany towar lub wyświadczoną usługę. Zdarza się jednak także, że sami nie jesteśmy skorzy, by uiścić żądaną przez inny podmiot sumę. Przyczynami braku woli zapłaty mogą być chociażby niewykonanie bądź nienależyte wykonanie zobowiązania przez drugą stronę zawartej wcześniej umowy.

Możliwą jest jednak także sytuacja, w której uważamy się za poszkodowanych (szkoda w majątku) lub „skrzywdzonych” (ból, cierpienie) przez osobę trzecią, z którą nie zawarliśmy umowy. Będzie tak np. w przypadku wybicia szyby w naszym oknie przez człowieka lub zwierzę lub potrącenia przez pojazd mechaniczny. Wówczas także możemy wysuwać roszczenia wobec osoby, która odpowiednio wybiła szybę (odpowiadała za zwierzę, które ją wybiło) lub prowadziła samochód. Krzywda (np. cierpienie) i szkoda majątkowa (np. wydatki na leczenie i rehabilitację) występują nierzadko równolegle.

W każdym z opisanych stanów możemy stać się wierzycielem (dochodzącym roszczenia) lub dłużnikiem (zobowiązanym).

Warto wiedzieć, że w przypadku większości zobowiązań umownych każda ze stron kontraktu jest zarazem wierzycielem i dłużnikiem (umowy wzajemne). W ramach umowy sprzedaży, jako kupujący jestem dłużnikiem sprzedawcy, ponieważ powinienem odebrać od niego wybraną rzecz i za nią zapłacić. Przysługuje mi jednak także wobec kontrahenta roszczenie. Oczekuję mianowicie, że sprzedawca – w zamian za zapłatę – przeniesie na mnie własność towaru i wyda mi go.

Jak postępować?

Co uczynić w sytuacji, gdy uważam, że należy mi się zapłata, ale kontrahent lub sprawca szkody nie chce jej uiścić? Jak postępować, gdy oponent domaga się ode mnie kompensaty, ale uważam, że prawidłowo wyświadczyłem usługę lub nie wyrządziłem krzywdy swym zachowaniem?

Jako potencjalny wierzyciel powinienem wezwać na piśmie do oczekiwanego zachowania stronę, od której domagam się akceptacji mojego roszczenia. Jeżeli nie osiągnę oczekiwanego celu, mogę skierować sprawę na ścieżkę postępowania sądowego. Wtedy sąd powszechny lub arbitrażowy może nakazać mojemu dłużnikowi określone zachowanie (np. zapłatę lub wyświadczenie usługi). Po prawomocnym zasądzeniu zażądanej kwoty pieniężnej i przy jednoczesnym braku zapłaty przez drugą stronę, powinienem zwrócić się do komornika. Wówczas powstanie możliwość wyegzekwowania należności z wykorzystaniem przymusu państwowego.

Jako potencjalny dłużnik mogę ustosunkować się na piśmie do twierdzeń adwersarza na tzw. etapie przedsądowym. Trzeba być świadomym, że moja pasywność może być później negatywnie interpretowana przez sąd. Jeżeli dochodzący roszczenia skieruje sprawę do sądu, powinienem w terminie przygotować odpowiedź na pozew albo adekwatny środek odwoławczy (zarzuty, sprzeciw).

Rola adwokata

Warto pamiętać, że to dochodzący roszczeń zobligowany jest do rozpoczęcia sprawy sądowej. Inicjatywa w tym zakresie należy zatem wyłącznie do niego. Wiąże się ona chociażby z koniecznościami kontrolowania upływu terminu przedawnienia roszczenia majątkowego i przygotowania pozwu, w tym m. in. prawidłowego wskazania dłużnika i podstawy prawnej dochodzonego roszczenia. Prócz tego, należy sprostać standardom procedury cywilnej (a czasami i konkretnego sądu) w zakresie wymogów formalnych pism procesowych. Błędne skonstruowanie powództwa poskutkuje jego odrzuceniem albo oddaleniem, nawet gdy samo nasze żądanie merytorycznie mogłoby zostać przez sąd uwzględnione.

Część sporów można próbować zakończyć nie kierując ich na drogę postępowania jurysdykcyjnego. Istnieje bowiem możliwość skorzystania z alternatywnych metod rozwiązywania sporów (ang. alternative dispute resolution [ADR]). W przypadku wyboru ADR strony mogą ograniczyć się do doradztwa prawnego, negocjacji lub mediacji i zawrzeć ugodę.

W każdym z opisanych przypadków pomocą prawną służy adwokat, którego rolą powinno być zrealizowanie interesu Klienta w optymalny sposób. Może okazać się nim zarówno skierowanie sprawy do sądu, jak i doradztwo zmierzające do rozwiązania polubownego. Czasami umiejętne przedstawienie ryzyk i niedogodności wynikających z oddania danego sporu pod rozstrzygnięcie sądu może przekonać drugą stronę do zmiany stanowiska.

 

Jeżeli zainteresował Panią/Pana niniejszy wpis lub istnieje już po Pani/Pana stronie sytuacja, która wymaga udzielenia porady prawnej bądź ustanowienia pełnomocnika, zachęcam do kontaktu z Kancelarią.

 

adwokat Jan Trapszyc